wolność?

yupi

jakiś okropny dzień…

żeby użerać się z chamem, o inteligencji na poziomie rozwielitki…

żeby jakiś obcy fiut wyprowadził mnie zupełnie z równowagi…

o 7 am.

żeby wdepnął w gumę.

 fog vs snow

mayrhofner-bergbahnen

it was absolutely superb.
didn’t kill myself but was close.
happy, but mostly crying.
smiling, but mostly furious.
nice, but mostly swearing.
drunk, and mostly drunk :P

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.