zdarzają się czasem dobre rzeczy… i mimo że włoch musiał mi naprawiać komputer bo zgłupiał…. i zrobił to na wyczucie… po obrazkach… wiwat Angelo!!! to zdarzyło się dziś coś niespodziewanego… pod prysznicem wyrosła mi roślinka… niesamowite jakie nowe doświadczenia przynosi mieszkanie w pojedynkę:P